Niniejszy artykuł jest próbą ukazania tylko jednego z wielu aspektów kibicowskiego życia, który będąc niezwykle istotnym, jest najczęściej pomijany przez lokalne jak i ogólnopolskie media - mowa oczywiście o charytatywnej działalności Kibiców polskich klubów w trosce o drugiego człowieka. Przywołanie tegoż aspektu mogłoby w znaczący sposób wpłynąć na zmianę negatywnego obrazu polskiego Kibica - który jest przecież przez nie tak pieczołowicie konstruowany.
Radomiak Radom, inicjatywa SKR „Tylko Radomiak”
Założenia: Obok działań zmierzających do promowania marki radomskiego Klubu, jego Kibice swoje działania ukierunkowali na niesienie pomocy osobom potrzebującym. Szczególnie dobre relacje łączą Ich z wychowankami Domu Dziecka nr 2 przy ulicy Kolberga w Radomiu. „Zieloni” dbają o to, aby dzieci miały możliwość zaznajomienia się ze sportem – który jak wiemy, jest jednym z najlepszych sposobów na kształtowanie młodych charakterów.
Członkowie SKR regularnie odwiedzają wychowanków domu przy Kolberga obdarowując maluchy prezentami, kibice zapewnili placówce sprzęt sportowy, a także postarali się o pewną pulę biletów MPK i animację czasu wolnego wychowanków placówki.
Radości ze współpracy z Kibicami Radomiaka nie kryje dyrektor Domu Dziecka, Pani Ewa Drelowska:
„Od samego początku byłam do pomysłu kibiców nastawiona bardzo pozytywnie i czas pokazał, że nie myliłam się. Dzięki nim mamy sprzęt sportowy, co miesiąc bilety MPK, dzieciaki mogą uczestniczyć w festynach, grach i zabawach. Na takie rzeczy po prostu nie mielibyśmy pieniędzy - podkreśla. Jej zdaniem niezwykle istotny jest również czynnik wychowawczy. - Dlatego szanuję inicjatywę stowarzyszenia i staram się, aby współpraca trwała stale i była owocna. I jest. Teraz np. idziemy do kina, a wkrótce Tylko Radomiak ma zabrać naszych podopiecznych na wycieczkę do Kazimierza. Naprawdę bardzo nam pomagają - mówi Drelowska”
Arka Gdynia:
Pierwsza charytatywna akcja miała miejsce w roku 2004. Kibice Arki pomogli wówczas w zakupie sprzętu rehabilitacyjnego 12-letniemu chłopcu Miłoszowi Kordaczukowi cierpiącemu na MPD. Pierwotnie zakładano, że akcja zbierania funduszy rozłoży się w czasie, i potrwa kilka tygodni (potrzebna była kwota 4500 zł).
Rzeczywistość zweryfikowała cały plan akcji – okazało się bowiem, że całość zebrano już w pierwszym dniu jej trwania. Kwotę 2800 złotych udało się zebrać już podczas zbiórki podczas meczu z Koroną Kielce, natomiast kolejny 1000 przesłali Kibice Arki z Niemiec. Po akcji zakończonej sukcesem nastąpiły kolejne. Akowcy nawiązali współpracę z Domem Dziecka w Gdyni – Demptowie, a także z gdyńskimi ośrodkami opiekuńczo – wychowawczymi, czy szkołami podstawowymi i gimnazjami.
Przedwczoraj (tj. 9 października) piłkarze gdyńskiej Arki - Grzegorz Niciński i Michał Płotka wraz z przedstawicielami Stowarzyszenia Kibiców gdyńskiego klubu, odwiedzili w domu 16-letniego Kibica Arki - Damiana Wieraka, który rok temu uległ poważnemu wypadkowi samochodowemu. Damian otrzymał od zawodników klubowy trykot przekazany mu w imieniu całego zespołu, dowiedział się także o postawie Arki w bieżącym sezonie.
Kibice Arki przeprowadzą zbiórkę pieniędzy na rzecz Damiana, odbędzie się ona podczas meczu z Polonią Bytom (25.10), będzie jej także towarzyszyć aukcja, a uzyskane z niej pieniądze w całości zostaną przekazane rodzicom Damiana.
W części II artykułu zostanie opisana działalność charytatywna m.in. Kibiców Ruchu Chorzów i Cracovii Kraków.
źródła: internet.
...do archiwum
