Jak to się robi.

Rozmowa z Lee Warren’em - wieloletnim pracownikiem i specjalistą w dziedzinie cateringu i hospitality na stadionie Old Trafford, znakomitym szefem kuchni. Aktualnie współpracuje on z agencjami, które pozyskują i szkolą profesjonalny sztab ludzi do pracy na stadionie MAN UTD w zakresie cateringu i organizacji pracy.

 
REVO: Czym jest dla Ciebie Mancheser United?
 
LEE: Odkąd pamiętam, ja i cala moja rodzina jesteśmy fanami United. Więc około 10 lat temu, gdy otrzymałem propozycję pracy na tym stadionie jako szef kuchni, przyjąłem ją z zachwytem. To niesamowite doświadczenie, gdy pracujesz dla ukochanego Klubu, zwłaszcza gdy jest to tak wielki klub jak United.
 

 

REVO: Wiele osób może zapytać: No dobrze, ale co kuchnia ma wspólnego z futbolem, i czy to nie zaprzecza całej „formule”, że Kibic przychodzi na stadion kibicować swojej drużynie a nie do restauracji.

LEE: Oczywiście masz rację, w tym co mówisz. Ale są różni ludzie, i różne potrzeby. Mecz piłkarski to główne przedstawienie, ale wokół musi być pewna otoczka, tak by całość stanowiła wyjątkowe przeżycie. Wyobraź sobie, ze jesteś zapracowanym człowiekiem. Wiec gdy przychodzi weekend, musisz pogodzić zajęcie się dzieckiem, spędzanie czasu z żoną z pasją jaką jest futbol i wyjście na mecz. W tym wypadku rozwiązanie jest proste - idziesz na stadion, gdzie wraz z rodziną udajesz się na wspólny obiad, spotykasz znajomych załatwiasz interesy, a to wszystko przy wspanialej atmosferze Twoja żona czuje się wspaniale, dziecko się cieszy, a ty nie musisz rezygnować ze swojej pasji. Następna kwestią jest to, że ludzie na United zjeżdżają się z różnych części świata, więc jeżeli tu przyjeżdżają to musimy zapewnić im najwyższy standard z możliwych, tak żeby zapamiętali to do końca życia, a najlepiej będzie jeżeli do nas wrócą.

REVO: A czy widzisz możliwość przełożenia tego co jest na stadionie United, na mały, trzecioligowy klub w Polsce, chociaż wydawałoby się, że w żaden sposób nie da się ich ze sobą porównać.

LEE: To pytanie właściwie powinieneś zadać sobie. Bo wiem, że pytasz o swój Klub, a że również pracujesz w United, więc myślę, że to spora nauka dla Ciebie. Ale moja odpowiedź brzmi: Oczywiście! Weź pod uwagę to, że jeszcze parę lat temu dziedzina hospitality sportowego nie była tak rozwinięta jak obecnie, ciągle jeszcze się uczymy, i doskonalimy ją. Także każdy Klub z jakimkolwiek zapleczem i finansami, ma ogromne możliwości. wszystko zależy od chęci, i potrzeb Kibiców danego Klubu. Na początek jest to budka z piwem i małą gastronomią, a za parę lat może to być profesjonalna klubowa restauracja z wieloma punktami gastronomicznymi. Na całym świecie ludzie idący na mecz mają ochotę napić się, i dobrze zjeść. Dla jednego wystarczające będzie piwo i frytki, drugi chce porządnego obiadu i dobrego wina.

REVO: Recepta na sukces?

LEE: Profesjonalizm, i jeszcze raz profesjonalizm. W miejscu gdzie spotykają się przypadkowi ludzie, którzy niepoważnie podchodzą do swoich obowiązków, nigdy nie będzie dobrze. Na United, dzień meczu jest magicznym czasem. Na stadionie pojawiają się setki ludzi, którzy nie pracują razem na co dzień, i często się nie znają, a mają zapewnić ochronę i bezpieczeństwo, dobrą zabawę oraz najwyższą jakość usług 75 000 ludzi.

Jest to bardzo trudne zadanie, ale jak się okazuje jak najbardziej możliwe do zrealizowania.Sam doskonale wiesz, ile szkoleń, ile treningu trzeba poświęcić, aby wszystko grało idealnie, i to dotyczy każdego od sprzątającego, aż do głównego managera stadionu. Klub Manchester United jest jedynym klubem w Europie, a może nawet na świecie, który ma tak rozbudowaną sieć szkoleń odnośnie organizacju pracy, oraz projektów które są innowacyjne. Ilość spotkań poświęconych tym zagadnieniom sprawia, że staje się to dla niektórych nudne, ale pozwala na minimalną ilość wpadek podczas Match Day (dnia meczu).Także praca na United daje ogromne doświadczenie, które można przełożyć na wiele dziedzin życia.

REVO: Czyli według Lee Warren’a wszystko jest możliwe?

LEE: Dokładnie tak. Konsekwentnie krok po kroku, można budować sukces. Proszę mi uwierzyć, że nawet najwięksi popełniają błędy. Co najważniejsze, nie można spocząć na laurach, bo to szybko zweryfikuje życie. Zawsze trzeba starać się być najlepszym niezależnie od tego co się robi. Mi osobiście w życiu pomaga ogromny dystans do problemów i poczucie humoru.

REVO:  Bardzo dziękuję za rozmowę, i w imieniu Kibiców Stali Rzeszów życzę prywatnych, jak i zawodowych sukcesów.

LEE: Ja również dziękuję, i polecam się na przyszłość. Doświadczenie jest po to, żeby dzielić się nim, i wykorzystywać je w życiu. Pozdrawiam z „Diabelskiego Miasta” wszystkich Czytelników, i życzę wielu sukcesów Waszemu Klubowi.

(foto nr 2: LEE WARREN - szef kuchni specjalista w dziedzinie cateringu i rekrutacji. (hospitality and catering specialist HR manager)


...do archiwum