Wokół Futbolu: Atmosfera..NAJLEPSZY Marketing!

W dzisiejszym świecie gdziekolwiek się nie obejrzymy, otacza nas jeden wielki marketing. W każdym miejscu. Nie tylko emanuje z reklamowych bilboard’ów, ale właściwie z każdego choćby najmniejszego elementu naszego zachowania, jak i zachowania samego otoczenia, w którym przyszło nam się poruszać. Ja dzisiaj skupię się na marketingu sportowym. A właściwie na tym, że jest on niezwykle marny w wykonaniu Naszego Klubu.

Gdyby nie jego Kibice, którzy wkładają ogrom starań, to może wręcz nikt by nie zauważył żadnej promocji samej nazwy i Klubu jako podmiotu STAL RZESZÓW. Ktoś może zarzucić: "ale jak to, przecież mamy koszulki, długopisy, breloczki"...i wtedy pozostaje tylko się głośno roześmiać!!!
 
Jak wszyscy wiemy, gadżety tego typu królowały już 30 lat temu, i nieraz wydaje mi się, ze były efektowniejsze niż są obecnie. Co do promowania Klubu, jakim jest STAL RZESZÓW, jest tyle uwag że wymienianie ich jest ciężką i żmudna pracą, ze względu na brak jakiejkolwiek wiedzy, w tym zakresie ze strony zarządu dla samych Kibiców. Może, tak jak już mamy zawarte w samym tytule - ktoś postarałby się chociaż o dobrą atmosferę wokół Klubu, ażeby jego Kibice, związani  z nim wręcz emocjonalnie nie mogli się doczekać każdej kolejnej wizyty na stadionie, żeby Aktywnie mogli podjąć starania o dobro tego właśnie Klubu, i żeby taka praca wiązała się z dumą i przyjemnością wypływającą z pracy dla Niego.

Może ktoś stwierdzić, że do wszystkiego potrzebne są pieniądza...oczywiście że bez tego, wielka machina sportowa nie ma siły napędowej, ale ja mówię tu o rzeczach, do których potrzebne są przede wszystkim dobre Chęci. A jak będą chęci, i dobra atmosfera, to pieniądze się znajdą, ponieważ nasze społeczeństwo jest coraz bogatsze, i oprócz ciężkiej pracy wszyscy potrzebują również doznań związanych np. ze sportem. Dlaczego w naszym Klubie nie ma człowieka, który byłby zaangażowany w organizacji dobrego marketingu i Public Relations w jakimś choćby podstawowym stopniu.

Dlaczego to wiecznie Kibice muszą walczyć o jakikolwiek poziom tego klubu. Przecież to o Nas Kibiców powinno się dbać, bo to przecież właśnie dzięki Nam to wszystko ma sens. Czasami wręcz możemy odnieść wrażenie, że w Klubie trwa walka z kibicami. Sytuacja zupełnie abstrakcyjna, gdy obraza się ludzi, i gra im się na nosach - zwłaszcza tym, którzy wkładają ogrom pracy, którzy chcą z całych sil pomóc klubowi nie oczekując nic w zamian oprócz szacunku do Ogółu .Czemu nie połączyć sił, czemu ciągle musimy odnosić takie oto wrażenie, że bardziej profesjonalne podejście mają ludzie którzy pracują czy studiują, i jeszcze znajdują czas ażeby wsadzić ogrom pracy, który w przyszłości przyniesie sukces temu Klubowi.

Dodam, że nic za to nie oczekują oprócz dobrego słowa. Jestem zdania, że właśnie odpowiedni zarząd, który ma mnóstwo projektów, kreatywności, a przede wszystkim Doskonały kontakt z Kibicem ma szanse stworzyć dobry, prawdziwie profesjonalny Klub bez względu na położenie na piłkarskiej mapie Polski. STAL RZESZOW ma wszystkie predyspozycje, żeby zaistnieć na minimum nowym pierwszoligowym szczeblu.

Mamy wspaniałych Kibiców, którzy wielokrotnie pokazali, że nawet trzecioligowe spotkania przyciągały w nieodległej przeszłości parotysięczne rzesze sympatyków piłki, gdzie taka frekwencja dla niektórych Klubów Ekstraklasy jest to niezwykły wynik, godny pozazdroszczenia. Nasze położenie geograficzne pozwala nam na to, że ludzie „głodni” piłki na poziomie, pokonywaliby dziesiątki kilometrów żeby zobaczyć takie widowisko piłkarskie. A jak na razie, zamiast zainteresować czymś Realnie Kibiców przychodzących na stadion, wielokrotnie stwarza się atmosferę, jakby byli intruzami. Wszyscy wiemy, że Ten Klub ma wspaniale tradycje i spore osiągnięcia, jesteśmy drugim najbardziej utytułowanym klubem regionu podkarpackiego. wiec czemu tego nie wykorzystać???

Każdy z Nas doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że tu nie chodzi o osiągniecie sukcesów Wielkiego formatu, a tylko o stworzenie atmosfery, która pozwoli nam Kibicom poczuć się wyjątkowo. i da nam choćby namiastkę "wielkiej piłki". Tu tak naprawdę chodzi o szeroko pojętą uczciwość wobec Kibica, i wyjście do Niego z jakąkolwiek inicjatywą do ludzi, którzy już od pokoleń całymi Rodzinami kibicują temu Klubowi, jak również do Tych, którzy dopiero  rozpoczynają swoją przygodę z miłością do futbolu i STALI. Za przykład klubu, który dzięki ciężkiej pracy odniósł sukces, może posłużyć w tym momencie klubu jakim jest Lech Poznań, który właśnie poszedł droga promocji, marketingu a przede wszystkim, sugerował się dobrem samych Kibiców i drobnymi, ale istotnymi kroczkami podąża do sytuacji, w której przebija już w tym momencie kluby takie jak Legia w drodze do sukcesu.

Stworzono w poznańskim Lechu sytuację, w której to sponsorzy dobijają się do drzwi, a nie klub do sponsorów. Myślę, że na Podkarpaciu sponsorów nie brakuje, tylko nikt, kto jest poważnym biznesmanem nie wejdzie w piłkę nożną dopóki nie będzie znał obowiązujących zasad, i dopóki nie będzie miał przed oczami Konkretów co do wydania w uczciwy sposób każdej jego złotówki. Ale może po prostu zadajmy sobie pytanie...Jak ma być dobrze, jeżeli od lat w naszym klubie nie ma Kreatywności i chęci sukcesu? Jak ma być dobrze jeżeli nikt nigdy nie słyszał o projekcie pozyskiwania sponsorów??? Jak ma być w końcu dobrze, jeśli w tym wszystkim sam kibic nie ma nic do powiedzenia???

Na szczęście w Tym Klubie, jak juz napisałem to wcześniej, są wspaniali Kibice z ogromem motywacji i kreatywności, i z wielka chęcią działania. Mam nadzieję, że to Oni są przyszłością Tego Klubu, i że to właśnie Oni udowodnią to, że w tym Klubie da się osiągnąć, wypracować Sukces!!!
Zapraszam każdego do wspólnego działania, bo tylko Aktywnością możemy przełamać marazm z jakim mamy do czynienia od lat!

Zapraszam każdego do wspólnego działania, bo tylko Aktywnością możemy przełamać marazm z jakim mamy do czynienia od lat! Oczywiście zapraszam do zabrania głosu w debacie ;).

Pozdrawiam.

(Revolution)

foto: persistentillusion.wordpress.com

 

...do archiwum